|
|
||
|
21.07.2006 :: 18:59 // Komentuj (1) wrocilam!!! ale czy na dobre?? albo ja mam dziwne wrazenia, albo ja naprawde juz za stara jestem na takie pisanie... moze wynika to z tego ze sie odzwyczailam?? sama nie wiem... nie wiem tez co moge dzisiaj napisac... sprawia mi to nie lada trudnosc, bo chyba nic oprocz tego ze rok mi przybylo i bardziej poukladalo w glowie sie nie zmienilo... ano zdalam mature, wiec wypadaloby sie wszystkim pochwalic... niestety nie wiem czy mnie gdzies na studia przyjma... jeszcze tylko kilka dni i wszystko bedzie jasne... coz wiecej?? nie mam pojecia... 17.08.2005 :: 16:01 // Komentuj (1) chyba deczka zabylam i mnie troche tutaj nie bylo no ale coz wakacje ktore dla mnie nie sa wakacjami niestety :(((( gdyby potrfaly jescze dwa miesiace wcale bym sie nie obrazila!!! chociaz jezeli maja byc takie jakie sa to wole juz chodzic do szkoly i ryc jak glupia!!! nie wiem czy opisywac wszystko co sie wydarzylo ze mam ich dosc bo i tak nikt tego niestety nie czyta:(((((!!! no tak z drugiej strony co tutaj czytac jak ja pisze jakbym chciala a nie mogla!!! przepraszam w szystkich ktorzy te bzdety czytaja ale nie naleze do ludzi bedacych orlami z jezyka polskiego!!! mozna nawet powiedziec ze bedac polka lepiej wychodzi mi pisanie wypracowan po angielsku wedlug moich kochanych profesorow!!! i w tym miejscu pragne ich serdecznie pozdrowic chociaz oni o tym nie wiedza :P nie no dobra moze w koncu wydusze z siebie cos ciekawszego!!! chociaz w moim obecnym stanie umyslowym moze to byc ciezkie ale bede sie starac!!! wiec wakacje byly a wlasciwie jeszcze sa beznadziejne!!! nieliczne wydarzenia mialy wplyw na poprawienie mojego samopoczucia!!! dobra passa sie skonczyla:(((((!!!!!!!! wczoraj uspili mi moja kochana psinke:((((((((( moje 12-letnia kochana staruszka poszla w ziemie:(((((((((((( jak wychodzilam wczoraj z domu to jescze byla dzisija jedyne co to tylko smycz i siersc na podlodze:(((((((((((((((((( ja chce ja spowrotem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nawet sie nie spodziewalam ze tak mi bedzie jej brakowaloa teraz lzy same leca z zalu i tesknoty za moja grubaska!!! jedyny fakt ktory mnie cieszy to to ze w koncu sie nie meczy teraz sobie spi i nic ja juz nie boli!!! ale byla taka kochana!!! kurde z kim ja teraz bede wychodzila na spacer zanim wyjde do szkoly?? kto mnie bedzie wital jak bede z niej wracala?? do kogo sie bede przytulac jak sie pokluce z rodzicami?? dobra nie wazne zycze wszystkim milej reszty wakacji a ja ide powspominac papa 22.06.2005 :: 11:07 // Komentuj (0) no i mamy wakacje:D nom prawie wakacje bo przeciez trzy dni szkoly zostaly!!!! ale kto by jeszcze chodzil po calym roku zapieprzania:)!!!! a poza tym te wakacje nie beda takie jak wszytkie teraz poajwia sie stres przedmaturalny:(!!! niestety czlowiek sie starzeje i to nie wiem czemu w takim zawrotnym tepie:(!!! dopiero zdawalam glupie egzaminy gimnazjalne a tu prosze juz matura!!! alez ten czas szybko mija!!!! a najgorsze jest to ze wlasnie teraz tracimy naszego jedynego dobrego nauczyciela czyli pania od biologii no i nasza wychowawczyni odchodzi a to taka dobra kobieta!!! czasami potrafila czlowieka wkurzyc ale to normalne nie ma osob doskonalych!!! i co my teraz poczniemy?? nom coz zobaczymy jak bedzie dalej a teraz cieszmy s ie poki mozemy bo przeciez dwa miesiace to wcale nie tak duzo!!! wszystkim zecze milych i szalonych wakacji papapa 14.05.2005 :: 12:21 // Komentuj (0) jestesmy juz po:)!!! pytanie po czym?? oczywiscie ze po naszej osiemnastce!!!coby nie bylo stare dupy juz z nas!!! impra byla spoko mimo ze poczatek nie zapowiadal dobrej zabawy mam nadzieje ze wszystkim sie podobalo i wszyscy sa zadowoleni!!! dzieki wszystkim za przybycie i czekamy na kolejne imprezy :P!!!a teraz zmykam bo trzeba troszeczke odpoczac!!! a jeszcze jedno czy jako prawie pelnoletnia osoba moge wszystkich prosic o zostawianie sladu po sobie jakims wpisikiem do xsiegi albo komentarzykiem z gory dziekuje ide juz papapa 04.05.2005 :: 18:28 // Komentuj (1) ale dzis jest paskudnie!!! za oknem caly dzien pada deszcz jest szaro i smutno a w domu nuda jak nie wiem!!! mam nadziej ze gdzies pojde albo mi wymysla jakies ciekawe zajecie bo nie dlugo zgine!!! spadam sie ponudzic dalej papa 01.05.2005 :: 12:27 // Komentuj (0) wczoraj tez mialysmy razem z rodzosiem fajny dzionek a wlasciwie wieczorek:)!!! chcialysmy pograc sobie w bilarda a ze nie bylo miejsca nigdzie to po dwoch godzinach poszukiwan trafilysmy do galeonu!!! i coz akurat musialysmy trafic na wieczor kawalerski co oznacza ze przy jednym stoliku siedzialo z 20 chlopa!!! nom i jak rodzos kupowala drinka to kilku sie do nas dosiadlo:)!!! wypilysmy co mialysmy wypic i ni stad ni zowad znalazlysmy sie na stole!!! bylo naprawde fajnie!!! i nie zaluje ze nie pogralam sobie akurat tego wieczorka w bilarda:D!!! kochany rodzosiu musimy sobie to kiedys powtorzyc:)!!! a teraz papapapa 01.05.2005 :: 12:18 // Komentuj (0) i'm come back:)!!! obiecalam przed wyjazdem ze zdam relacje i to wlasnie chce uczynic!!! a mianowicie: 27 kwiecien wyjechalismy ok godz 7 rano spod naszej brzydkiej szkoly!!! oczywiscie my, tzn. rodzos wyder kawolaska i ja bylysmy umowione wczesniej zeby zakupic sobie czesc zaopatrzenia!!! tak tez uczynilysmy!!! oczywiscie w autokarze siedzialysmy na koncu i jak zwykle nam bilo a na poprawienie humoru postanowilysmy skonsumowac sobie jedno pifko:)!!! do zakopca dojechalismy ok godz 13 (nie jestem pewna) i od razu zafundowalismy sobie wycieczke po dolinie koscieliska!!! fajna sprawa tymbardziej ze przelazilismy przez fajna jaskinie ktora przecina jeden ze szczytow!!! i wszsytko bylo fajnie tylko ze ja zdolna bestia schodzac w dol z jaskini musialam sie pozlizgnac i wpasc noga w gwozdzie ktore wystawaly z barierki!!! co prawda nic wielkiego mi sie nie stalo ale mam nieladnego siniaka:(!!! po tej kilkugodzinnej skromnej wycieczce pojechalismy do naszego osrodka!!! byl to goralski dom wybudowany specjalnie pod wynajem pokoi!!! pokoj zajely nam rodzos z wydra i oczywiscie byl zajebisty!!! czteroosobowka z lazienka!!! posiadalysmy nawet kredens ktorego jedna z szafek byla zamykana na klucz!!! pewnie domyslacie sie do czego nam sluzyla:D!!! tak owszem to byl nasz barek!!! gdy wszyscy sie zadomowili czas byl na obiadokolacje ktora byla smaczna (nie pamietam dokladnie co nam podali)!!! no a po kolacji szybciutki spacerek do sklepu szybciutki prysznic i czas byl rozpoczac zabawe!!! w pokoju obok dziewczyny stwialy na swoja 18-tke ale tam bylo tak glosno i tak beznadziejnie ze nie chialo mi sie siedziec!!! i w ten oto sposob wrocilismy wszyscy do naszego pokoju (tzn. kowalska rodzos wydra julek karolina i aga) i postanowilismy ze czas zaczac nasza popijawe!!! wypilismy pol litra tylko bo na wiecej nie mielismy sily mimo tego ze nikt nie byl pijany ale coz nastepny dzien tez zaliczal sie do meczacych!!! 28 kwiecien tego dnia pobudke zrobilysmy sobie o godz 6 zeby dojsc do siebie bo o 7:45 czekalo na nas sniadanko!!! po sniadanq mielismy nie duzo czasu zeby przygotowac sie do wyprawy!!! celem bylo morskie oko co oznacza ze przeszlismy 20 km zeby popatrzec na zamarzniete jezioro:(!!! mimo wszystko ze widok zbyt piekny nie byl warto bylo wejsc i miec satysfakcje z tego ze sie dalo rade!!! przynajmniej ja jestem z siebie dumna!!! co prawda zakwasy do dzisiaj mnie trzymaja ale zyje i zyc bede bo od tego sie nie umiera:) (podobno)!!! po powrocie do osrodka rodzos z madzikiem poszly spac a my z wyderem aby zporzytkowac nadmiar naszej energii postanowilysmy posprzatac po wczesniejszej imprezie!!! jak skonczylysmy kowalska sie obudzila i zaczelo nam odbijac i obudzilysmy rodzosia a potem czas byl na obiad!!! po obiadku spacerek do sklepu po zaopatrzenie na wieczor i oczywiscie kapiel (moja bo ja tylko taki inteligent)a potem na ognisko (oczywsicei ja z dopiero co umyta glowa)!!!ale to nic po ognisku mielismy isc do karczmy ale gdy do niej doszlismy okazalo sie ze jest zamknieta wiec wrocilismy i zaczelismy swoja impreze!!! fajnie bylo bo oczywsicie ja polewalam mimo tego ze saczylam sobie browarki i oczywiscie ja sie tylko deczka opilam!!!i dzien sie skonczyl ok godz 1 w nocy gdy wszyscy poszlismy spac!!! 29 kwiecien ostatni dzien naszej wycieczki spedzielismy w zakopanym!!! coz tu opisywac krupowki zeszlysmy kilka razy po czym wjechalysmy kolejka na gubalowke i stamtad zjezdzalismy wyciagiem krzeselkowym i sralam ze strachu dopoki z tego badziewia na dole nie zeszlam!!! a potem smaczny obiadek krotkie zakupy i powrot do domciu!!! ten dzien nie nalezal do najciekawszych!!! 26.04.2005 :: 16:17 // Komentuj (3) nom i kolejny dzien w tej budzie mam za soba a wlasciwie mamy bo przeciez musze pamietac o moich miskach:)!!! teraz czeka nas pakowanie sie zakupienie zaopatrzenia nie tylko w zywnosc:P!!! tak w koncu po ciezkich zmaganiach jedziemy jutro na wycieczke i nie bedzie mnie przez kolejne trzy dni!!! ale obiecuje ze jak wroce to zdam relacje:)!!! a teraz musze juz konczyc bo czas zaczac przygotowania do wyprawy:D!!! papapapa 25.04.2005 :: 16:42 // Komentuj (0) co by tu dzisiaj napisac?? mam takie nerwy ze to jest koniec!!! nienawidze mojej szkoly!!!! a wlasciwie kilku nauczycieli w niej!!! chamy o wszystko sie czepiaja!!! najpierw babka od w-f sie przyczepila ze mam zwolnienie od lekarza ale nie do specjalisty!!! gown ja obchodzi od jakiego lekarza!!! doktor to doktor i koniec!!! potem przyszlo mnie i rodzosiowi jak zwykle zreszta zalatwiac opiekuna na wycieczke!!! i tak tez zleciala nam matematyka bo jak jarocha kazal mi isc po olke to jebana grudniowa powiedziala ze mamy u niej nieobecnosc i mozemy nie wracac!!! no i dobreze bo nie lubie matmy a wlasciwie nauczycielki od niej a jarocha powiedziala ze nam to usprawiedliwi:)!!! i dalej bylo wszystko spox dopoki babka od chemii nie zrobila tego samego!!! pociac sie idzie normalnie w tej budzie!!! nie wiem czemu one sie tak do nas przyczepily!!!mam je gdzies w srode jedziemy na wycieczke a do szkoly wracam dopiero 9 maja wiec odpoczne sobie sytnie od nich!!!a tak poza tym to nic sie nie dzialo!!! dlatego koncze swoje beznadziejne wywody i zmykam stad papapa!!! 24.04.2005 :: 20:47 // Komentuj (0) widze ze sie troche opuscilam!!! ale to nic nadrobimy!!! teraz bede miala troche wiecej czasu wiec czesciej bede tutaj zagladala!!!miejmy taka nadzieje!!! troche sie dzialo przez ten czas jak mnie nie bylo ale nie bede wszystkiego dokladnie opisywac bo to nie ma sensu!!! napisze tylko te najsmieszniejsze!!! to o czym teraz che napisac nie jest zbyt mile i nie wiaze sie z mila uroczystoscia ale tak bylo i warto o tym napisac!!! a mianowicie dzien przed pogrzebem naszego kochanego rodaka JANA PAWŁA II w maslowie o godz 21 (o ile dobrze pamietam)zaczynala sie msza swieta za jego dusze i ja wraz z moim kochanym rodzosiem moja siostra i jej chlopakiem postanowilismy sie na nia wybrac!!!tak tez zrobilismy tylko ze samochodod zostawilismy na stoku bo tam konczyl sie korek!!! no i moja zdolna siostra zauwazyla droge przez pola a ze kawalek stamtad do maslowa to zdecydowalismy ze tamtedy pojdziemy!!! wszhstko bylo wporzadku dopoki mniej wiecej w polowie naszej drogi pola byly podmokle i mielismy cale buty mokre i brudne!!! dlatego tez postanowilismy isc w strone normalnej drogi i dalej isc po asfalcie!!! taktez zrobilismy!!! i tez wszystko byloby ok gdyby nie to ze ostatnie pole jakie mijalismy bylo zaorane i pokryte gnojem:(!!! wypadlismy z tego pola jak poparzeni cali smierdzacy i brudni!!! wszyscy sie na nas patrzyli a my dumnie kroczylismy dalej aby dobrnac do celu!!! i zrobilismy to mimo ze nie bylo latwo:)!!! coz to chyba jedna znajcikawszych historii ktora miala miejsce a tak to duzo ludzi sie poznalo troche sie poobijalo i jest luz!!! a teraz czeka nas wycieczka (o ile wypali) no i oczywsicie dlugo oczekiwana 18:) wiecej napisze jak przyjdzie na to czas a narazie zegnam sie papapa |
g bookzobacz || dodajpast2008marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń linksblog rodzosiablog wydry zyczenia na rozne okazje Dowcipy about mee-mail:anka152@poczta.onet.plgg:7921026 blog |
|